poniedziałek, 10 lutego 2014

w teatrze

Hanula była wczoraj pierwszy raz w teatrze.
Wygrałam w konkursie bilety na spektakl dla dzieci pt. Dziadek do orzechów.
Zabraliśmy ze sobą kolegę Hanny - Sebastiana. Choć dojazd do teatru i z powrotem nie był prosty, a dzieci wynudziły się w autobusie, nie mogąc się  doczekać - warto było. Dziecię me było podekscytowane jak rzadko, żywo i spontanicznie reagowało na to co się działo na scenie. Co chwilę przybiegała żeby opowiadać nam co widzi.
Nawet syn mój wpatrywał się w aktorki jak zaczarowany.
W drodze powrotnej córka moja zasnęła w autobusie na stojąco a Oli Juli wędrował po całym nie zmęczony w ogóle.
Dziś rano zaraz po przebudzeniu Hania zapytała czy jedziemy do teatru.
♡♥♡









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz