czwartek, 18 sierpnia 2016

Zobaczyć świat w ziarenku piasku...

 niebiosa w jednym kwiecie z lasu,  w ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,  w godzinie – nieskończoność czasu.

~~~~~~~~~~~~~~~~~


Moja Gwiazdo kończysz dziś 6 lat.

Kocham i nie znoszę zarazem - bo uświadamiam sobie jak duża już jesteś...
To jaka chcesz być samodzielna. Zawsze mieć wybór i stawiać na swoim. To jak opisujesz świat - to jak go widzisz Ty. Jak tłumaczysz, rządzisz, jak wymyślasz własne piosenki albo historie, kreujesz role księżniczek, mam, nauczycielek, piosenkarek. Jak tworzysz te wszystkie dzieła co róż nowymi technikami, jedne w godzinę a inne w minutę. To, że masz chłopaka [Nicolasa] i że czasem się całowaliście w usta w szkole mimo, że to zabronione, ale jak nikt nie widział oraz że bez problemu się nim dzielicie z Naomi, Twoją przyjaciółką. Fantastyczne jak pojmujesz miłość!  ( będę przypominać Ci jak mnie zapewniasz obecnie, że mimo, że wyjdziesz za mąż nadal będziesz mieszkała z nami i Oliwkiem. Po prostu przeprowadzimy się do dużego domu i każdy będzie miał swoje piętro do zarządzania <3 )
 To jak wyrażasz złość - że totalnie tak: przez krzykowy wrzask, tupanie, bicie w głowę, taniec indianina lub robienie orła na podłodze lub jeszcze niszczenie wszystkiego dookoła.  Jak nie lubisz jak Ci przerywam "bo Ty jeszcze nie skończyłaś".
Jak po cichaczu porywasz telefon i odpalasz te wszystkie głupiutkie filmiki z cyklu "rozpakowywanie kinder jajek". Jak się malujesz ostro swoimi malowidłami i stroisz bez końca. Uwielbiam jak mnie upominasz, kiedy się maluję, że nie muszę być zawsze piękna :)). Jak zbierasz kwiatki, kamyczki, przedmioty zgubione przez kogoś do swoich kolekcji. Jak beztrosko turlasz się z górki albo bez strachu wskakujesz na wszelkiego rodzaju huśtawki. Jak ogromny bałagan zostaje w miejscu, w którym przed chwilą byłaś. Jak ustalasz reguły gry, która ma już swoje reguły. Jak się obrażasz, gdy przegrywasz albo zaczynasz kombinować żeby tylko było po Twojemu. Jak dyrygujesz bratem, bo Ty wiesz lepiej. Kocham Twoje piegi, których masz coraz więcej a dodają Ci uroku. Jak marudzisz napastliwie. Jak mylisz tatę, gdy grasz z nim w  'I spy with my little eye'  i na przykład z wielokolorowego zwierzątka o dwóch nogach  wychodzi królik. Jak upewniasz się co jakiś czas, czy na pewno moje pierścionki, ten po mamie i od Twojego taty, będą Twoje gdy umrę. I w ogóle czy oddam Ci moje ubrania, te które Ci się podobają (większość) jak już będziesz duża. :)--  I uwielbiam Twoje żarty z cyklu 'knock knock whose there'. I to skupienie uwagi na wszystkim trwające maksymalnie 5 minut.

To wszystko to MOJA DZIEWCZYNKA!!!
WYJĄTKOWA I JEDYNA!
Ile bym się nie nadziwiła, namartwiła, nadenerwowała, naśmiała.
Ile razy nie byłabym dumna, zaskoczona, wzruszona.
To zawsze przede mną jeszcze więcej!
Kocham Cię jak nie wiem co, stąd do księżyca, zahaczając o Marsa i Snickersa  i z powrotem!!!!!

6