środa, 14 maja 2014

serca małe moje

Znajoma dziś zwróciła uwagę na to jak pięknie moje dzieci bawią się ze sobą i przytulają i dzielą...
hm...
Dostrzegam różnicę w ich zachowaniu. Na pewno częściej już chcą się ( chwilę) ze sobą bawić.  Dzielić - raczej rzadko. Są zazdrosne o siebie nawzajem bardzo. Hania bardziej się opiekuje Olim. On nie lubi jak Hanula płacze. Krzyczą na siebie tak samo głośno, szarpią, wyrywają z rąk. Młodsze naśladuje starsze i odwrotnie.
Przytulają się często, całują.[ Miś nasz mały pieszczoch nauczył nas witać się rano buziakami i tulaskami♥]
Raz lepiej raz gorzej, ale co troche i inaczej.
♡♥♡

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz