czwartek, 8 maja 2014

moja wola - póki co nie ostatnia

Nigdy nie wiadomo co przyniesie jutro.
Może jestem nieco przeczulona i więcej myślę,  obawiam się co by to było jak by mnie nie było, w sensie zabrakło. Poczucie odpowiedzialności za dzieci dominuje nad całą resztą i dlatego chcę żeby najbliżsi wiedzieli.
Słowa wypowiedziane czasem się pamięta a czasem nie.
Lepiej zapisać.
Zacznę żeby nie zapomnieć od tego, że jeśli mogłabym się komuś przydać to proszę bardzo. Ciało moje nie będzie mi dłużej potrzebne. Wypełniałam różnego rodzaju karty o zgodzie, ale w razie 'w' wiedzcie wszyscy.



Matki chrzestne moich dzieci wybrałam nie przypadkowo, kierując się długotrwałą przyjaźnią, która nas łączy. Znamy się nie od dziś, najdłużej z całej reszty Pań Wspaniałych, kochamy na forever :-D, zatem mam ogromną nadzieję, że gdyby coś to wesprą, przytulą, nakarmią, pogadają...
Błagam,  niech nie zostaną same samiuśkie jak palec. Jak ja zostałam.
Nie ujmując mężczyznom nie ma to jak ręka [i głowa] kobiety.
Póki co nie zostawiłabym fortuny większej ani mniejszej, ale będę się starać by to uczynić.  Mamy drugie - będę Was informować o postępach,  lokatach, kontach na Kajmanach itp.
Tak więc Anny spoczywa na Was los mojego potomstwa.
Oczywiście jeśli ktoś oprócz Ań chciałby dopomóc będę wdzięczna dozgonnie ;-)
Byleby Michał nie został sam. Bo boję się, że nie podoła.
Jak byście mieli dla Niego godną mnie zastępczynie to swatajcie jak najprędzej. Życie jest za ciężkie żeby iść przez nie samemu, w dodatku z dziatwą.
Piszę dzieciom pewnego rodzaju pamiętniki. Chciałabym żeby poczytały o sobie, o mnie, o nas jak już będą wystarczająco duże. Zawsze trzymam rzeczy ważne dla mnie z dokumentami wszelkimi. Tam je znajdziecie.
To tyle.


Właśnie uświadomiłam sobie, że ten blog to też jakaś tam pamiątka :-)
♡♥♡









2 komentarze:

  1. Niunia, czy Ty juz oszalalas mi w tej Anglii zupelnie? Nie pisz takich rzeczy bo zaczynam sie o Ciebie bac!

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie Anglia....nigdy nie wiadomo co i kiedy... o takich rzeczach też trzeba myśleć, zwłaszcza jak się ma dzieci.po prostu

    OdpowiedzUsuń