piątek, 16 maja 2014

ah i oh

Jechałam dziś autobusem i nagle moim oczom ukazał się widok niesamowity.
Włoska restauracja, mnóstwo ludzi oraz balony..... z liczbą 70. To jest to! Świętowanie niezależnie od wieku.
Nawet nie wiem jak to opisać,  ale z pewnością widok ten sprawił, że do końca dnia miałam humor najlepszy z możliwszych. :-D


W UK wiele starszych pań dba o siebie. Manicure, pełen makijaż, uczesanie, strój bynajmniej nie a la staruszka - eksponujący nogi, obcas albo przynajmniej eleganckie płaskie buty ah i ta biżuteria - brylanty (lub nie) połyskujące z daleka na każdym niemal palcu, na szyi oraz w uszach. Wyprostowane, pewne siebie, z kieliszkiem Proseco przy stoliku na spotkaniu z koleżankami, lunchu z mężem. Jadące na urlop na Majorkę, chodzące na musicale, zakupy do butików, opiekujące się wnukami w jeden weekend w miesiącu, bo mają czas wypełniony swoimi zajęciami, z których nie zamierzają rezygnować tylko dlatego, że metryka pokazuje dużą liczbę. AH I OH!!!!

Uwielbiam to! Łammy stereotypy! Żyjmy po swojemu i bądźmy kobietami do końca naszych dni!
♡♥♡

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz