Dear Hanna
4 lata temu zmieniło się wszystko.
Zobaczyłam malutką istotkę, część mnie.
I rozpoczęło się moje najtrudniejsze życiowe zadanie...
wiele błędów wychowawczych już popełniłam, mnóstwo dopiero popełnię.
Mam nadzieję, że mimo tego daję Ci także dużo miłości, radości i nauki.
Nie jesteś łatwym w wychowaniu dzieckiem, o nie! Mały diabeł z głową pełną różniastych pomysłów, ale anielskiej twarzy. Dobrze i nie dobrze.
Ciężka do współpracy, uparta i temperamentna.
Głośna, humorzasta, niecierpliwa, cwana, sprytna.
Słodka, opiekuńcza, samodzielna, bystra.
Chochlik, żywioł, szalej.
To cała Ty.
Często krzyczę. Za często.
Czasem przeklnę, potrząsnę... ups. Niestety.
Często przytulam. Nigdy dość.
Mam nadzieję, że wiesz o tym, że kocham Cię do księżyca i z powrotem!!!!!
I nie zamieniłabym na żadną inną. Never!!!
------------------
Bądź w życiu szczęśliwa, czyli zdrowa, radosna, miła dla innych istot, bo dobro skutkuje dobrem, szczera z innymi oraz samą sobą, odważna by marzyć, walczyć o swoje, doświadczać, ciekawa świata/ludzi, wrażliwa, niezależna i samodzielna, pomocna, wytrwała, silna charakterem, by przekuć złe w dobre, wdzięczna za to co masz.
Bądź lepszą cząstką Taty i Mamy.
Bądź po prostu sobą.
P.S
Jesteś już taka duża, moja mała! Zaraz pójdziesz w świat. Już mi przykro.
"Człowiek czasu nie zatrzyma"... chyba, że na zdjęciach :)
♡♥♡
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz