środa, 27 sierpnia 2014

Nunuś

Oto synuś malusi mamusi:



"Ni ma" to ulubione powiedzenie syna blondyna mego ostatnio. Jak on to mówi zaglądając do talerza albo kubka... nie mogę!
Chciałam Wam zademonstrować i tylko nie pomyślałam, że w szklance herbata faktycznie się znajduje...Olunek bystrzacha mój! ♥♥♥





Oprócz tego, że Karmazyn (tatusiowa nazwa własna wymyślona) wszystko zbiera, umie i chętnie wyrzuca do kosza ku uciesze i podziwie obserwujących. Czym skorupka za młodu... :))



 Zamieszczam i przypominam jak to było...jeszcze tak niedawno a dawno...


♡♥♡

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz