Szukam osobistej krawcowej, która uszyje mi te wszystkie cuda z pięknych materiałów niesyntetycznych, oddychających, miękkich i szlachetnych.
W sklepach jedynie poliestry, wiskozy i inne pierwiastki ropopochodnie śmierdzące.
A ja chcę bawełnę, wełnę, len i jedwab.
I piękne ręczne szycie.
Ktoś coś? :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz