sobota, 3 października 2015

28


Życzę sobie życia w zgodzie ze sobą oraz podążania wybraną drogą: sięgać jak najwyżej, odważnie podążać za marzeniami, nie zadowalać się półśrodkami i konsekwentnie próbować!
 Inspirujących, pozytywnych ludzi dookoła, którzy dostrzegą moje zalety i będą akceptować taką jaką jestem, nie będą podcinać skrzydeł, nie będą toksyczni, nie będą krytykować moich wyborów tylko dlatego, że ich nie rozumieją a także będą okazywać, że im zależy.
 I zdrowia, bo bez tego nic się nie da!!!
{Wierzę, że to co najlepsze nadal przede mną a prawdziwe, świadome życie w pełni zaczyna się po 30tce.}


A mój prezent urodzinowy - najlepsiejszy taki dla mnie ode mnie będzie miał miejsce 25.10 :)
Więcej mi nic nie trzeba.

A kończąc swój wywód natchniona solenizantka prezentuje piosenkę - motto na obecny czas.





Niech mnie porwie prąd
I w nieznane niech niesie
Kości rzucić ot tak
I całkiem nowy los
Wylosować w ciemno, w ciemno

Nie rosnąć i nie chodzić spać
Przyzwoitości w twarz się śmiać
Przyjaciół nigdy nie bać się
I z romansów tylko miłość znać
Wierzyć, że można zmienić świat
Nie czuć, jak szybko mija czas
"Żyć nie umierać" słów poznać sens
Nim na opak całkiem zmienią się

Nie słuchać niczyich rad
Robić za błędem błąd
Walczyć o byle co, byle co
Na wsi gdzieś jabłka kraść
Przeżyć znów pierwszy dreszcz
Wiedząc to, co dziś wiem, co dzisiaj wiem


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz