sobota, 14 listopada 2015

Jej dzień

tak kiedyś pisałam o Niej/ dla Niej....


dookoła nicość
bezsens wszechobecny
żal, pytania, łzy
dlaczego akurat to my?!
przyszło, zawładnęło, nieodpuściło,
zostało, zgniło, unieszczęśliwiło...

~~~~~~~~~~~~~

tyle by się chciało
ale nie ma jak
wszystko dobre już przestało
dotyczyć nas.

bratnie dusze się spotkały
na chwilę
przeminęły i tyle

~~~~~~~~~~~~~

komu ufać jak nie Tobie
z kim przez życie iść
w świecie głupców i szaleńców
muszę sama znowu być

~~~~~~~~~~~~~~

 otchłań, czarna dziura, ciemność, smutek, żal
ogarnęły serca wnet
i już nie ma nas
chciałoby się w górę wzbić do światła, do szczęścia, do dobrych chwil
lecz serce uwięzione w zgryzocie nieustannie tkwi

~~~~~~~~~~~~~

dwie dziewczynki się bawiły
aż nagle zaczął padać deszcz
dwie dziewczynki się poróżniły
teraz burza jest






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz