poniedziałek, 12 stycznia 2015

aktualnie minimalnie

Aktualnie za wiele się nie dzieje.
Rutyna i sprzątanie.
Czytanie.
W wersji Hani - pisanie [literek i cyferek]
Książkę przeczytałam jednym tchem niemalże, bloga również.
Mega dużo inspiracji.
W sam raz na samym początku roku.


www.trashisfortossers.com



Żeby wróciły czasy, gdy słowo honoru miało znaczenie.
I gdy przedmioty wykonywano całkowicie własnoręcznie, za czym szła jakość i wyjątkowość.
Oraz gdy dziedziczono z dziada pradziada... pasek skórzany i złoty zegarek. Podtrzymywano  tradycję rodzinną.
A także czasy prezentów przemyślanych, personalizowanych a nie byle by coś dać.
Gdy nie było celebrytów i wszystkiego tego dziwnego nie zbyt wartościowego co oferują.
Gdy to co zakryte było bardziej interesujące niż to co na wierzchu, a dziś wręcz wulgarne.
Gdy były prawdziwe autorytety i morale, bohaterskie postawy.
Gdy ludżmi nie rządziły tak bardzo pieniądze.
Gdy dobre relacje ludzkie, czas im poświęcony był nader ceniony.
Gdy wspólnie przy ogromnym stole można było biesiadować godzinami. Oglądać rodzinne albumy, grać w planszówki lub na pianinie.
Gdy ludziom się chciało. Wiedzieli co ważne. Nie żyli bylejak.
....I życia na wsi lub w małej mieścinie gdzie zielono i cicho i spokojnie.


Na szczęście są jeszcze ludzie, którzy próbują wrócić do cudnej dawności.
♡♥♡

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz