poniedziałek, 8 grudnia 2014

2

"Więc całuj mnie częściej, bo nie wiem jak będzie"
przyszło mi na myśl,  że mój miś już taki duży a dopiero co....


Minęły jeszcze szybciej niż 2 pierwsze Hani..
Mniej zauważalnie, mniej intensywnie. Inaczej.
Mój energiczny, wrażliwy, czuły, uśmiechnięty chłopiec.
Niecierpliwy, nerwowy, głośny, rozbrajający, rozrabiający za dwóch.
Mój wymarzony.
nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej.
od poczatku wiele trudu i niepokoju wdlatego też mam jedno tylko życzenie: by to co nie dobre wreszcie minęło a wtedy będzie prawdziwie szczęśliwie.
Rośnij mój kochany, ale nie tak szybko żebym mogła nacieszyć sie tym czasem teraz gdy mam czasu dla Ciebie więcej.  I pozostań tak wspaniale obserwującym świat, ekscytującym się  nim uroczo dzieckiem jak najdłużej.
Kocham jak stąd do księżyca i z powrotem.
♥♥♥♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz